moje życie jest jak tornado

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Początek czy ciąg dalszy?

Sama się zastanawiam czy Nowy Rok to początek czegoś innego, nowego czy też ciąg dalszy 'starego' życia....
Jeśli to początek to w dupie mam ten rok :|
Paskudnie się rozpoczął....wszyscy w domu zostali bez pracy a mnie coś już trafia....
Wiecznie rozdrażniona, zła, smutna, zniechęcona...i wiele, wiele innych negatywnych emocji i stanów.

Ale tak jak obiecałam - walczę !!!
Tym razem też sobie poradzę, z lekami albo i nawet bez....

Zaczęłam ćwiczyć hehehe i dziękuję im za to że mnie zmusili poniekąd do tego. Czuję się po ćwiczeniach zmęczona ale i uśmiech wypełza mi na pyszczek.... Taka satysfakcja ze zmęczenia hahaha.....
Podkręcam ciężkość ćwiczenia, muzykę na mp4 puszczam i dawaaaaaaj w rytmie...a że on wolny nie jest to się porządnie zmęczę już po 20 minutach heheheh....
Podsumowanie mojego wyglądu:
mięśnie mam na łapkach(tzw.biceps chyba)tylko im się pomyliło i rosną w drugą stronę, kaloryfer na brzuszku też posiadam tyle że w modnej ostatnimi czasy zabudowie, a tyłek mam jędrny tylko że walczy z siłą grawitacji i nie umie się jej oprzeć :D Trzeba z pewnymi częściami ciała dojść wreszcie do porozumienia podczas poważnej rozmowy trwającej 30 minut dziennie.

Oczywiście moje miękkie serducho się odezwało....znowu odnośnie pewnego pana :|
Ja już nie wiem jak z tym walczyć :(

Doczepił się do mnie chłopak którego kilka razy widziałam, S. jeździ na tirach i wydzwania do mnie jak głupi....tylko że jest młodszy hmmm....i tak, mówiąc szczerze to mi to przeszkadza....wymieniliśmy się numerami w sumie przez głupotę. Jest fajny, sympatyczny, fajnie się rozmawia, dużo śmiechu jest, jest młodszy ode mnie...jakoś nieufna jestem....hmmm.....jednak wolę dmuchać na zimne a często nawet na lodowate ale intuicję mam zadziwiająco dobrą i u niego coś mi nie pasuje, tak jakby sytuacja się miała powtórzyć...a jeszcze raz nie chcę tego samego przeżywać... Może lepiej zostać w domu... hmmm...

Na dziś chyba koniec notki bo nie mam weny :P
Staram się przekonać samą siebie żeby posprzątać pokój....ale gdzieeeee tam....
Motywacjo przybywaj.....no chyba że w locie do mnie się roztrzaskałaś o skały :P




Muzyka na dziś:
09.01.2012 o godz. 16:25
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

orientka
10.01.2012, 19:40
orientka napisał(a):
lepiej żałować że sie nie udało niż że się nie spróbowało.. xD "żeby wygrać trzeba grać, nawet kiedy cel szalony to nie warto z boku stać " c:

Holly-Marie
10.01.2012, 09:54
Holly-Marie napisał(a):
Życzę zatem wytrwałości..a reszta jakoś będzie szła ku przodowi :)..nie ma co se głowy zawracać nie potrzebnymi zmartwieniami .

miczka
9.01.2012, 17:12
miczka napisał(a):
ja zawsze taki hipcio byłam ;pp

miczka
9.01.2012, 17:06
miczka napisał(a):
Ty mi tu nie ściemniaj, bo to nie Ty masz dupsko jak słoń :P :D Tylko ja... :)

miczka
9.01.2012, 16:54
miczka napisał(a):
moja motywacja rozpierdala się na każdym możliwym zakręcie :D Aerobik ćwiczyłam zaledwie cztery dni, potem miałam okres i mnie brzuch cholernie napierdalał, potem znowu coś, potem był Rafał (chociaż to też jakieś ćwiczenia:D) i tak mi się mój zapał skoończył :) I humoru na takie rzeczy też nie mam.
Lady-Lullaby
moje życie jest jak tornado
O mnie: JA :D Kochająca buty i Holandię marzycielka, która goni wiecznie uciekający optymizm ;D
statystyki
  • Czas na Bloblo: 1 dni 16 godzin 59 minut
  • Napisanych notek: 22
  • Komentował: 205 razy
  • Zebranych komentarzy: 125
  • Ostatni wpis: 14.05.12, 18:38
  • Wpis średnio co: 9 dni
  • Profil odwiedzono: 9892 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 6
  • Ilość logowań: 62
  • Ostatnie logowanie: 14.05.12, 18:38
  • Ostatnio odwiedzili: miczka, Szalona, Mateusz1983, Magdalene, shoti, andresik3, Blondie, Nemezis, Nao, Lullaby
sekcja użytkownika
Jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione. (Dz. U. Nr 24, poz. 83)