Lenistwo.....(nie)słodkie.....
Siedzę w domu, pusto na koncie bankowym, pusto na koncie w telefonie, pusto w portfelu....zero perspektyw na poprawę sytuacji...brak nawet pomysłów :|
18 stycznia odbieram wreszcie dowód i się dopiero zacznie bieganie po duplikaty reszty dokumentów...ech...tego kto mi ukradł wszystkie dokumenty to bym powiesiła :| albo nie! mam lepszą karę....wpuściła do urzędów i heeeeja załatwiaj wszystko grrrrr........
Lustrzanka w łapkach, zero pojęcia o niej hahahah.... A to Ci niespodzianka hihi....no ale zdjęcia trzeba porobić a mój aparat w naprawie i cholera wie kiedy wróci, więc dostałam sprzęt zastępczy i się nie dogaduję z nim :P
Aparat teraz za karę siedzi na stoliczku i ma przemyśleć swoje zachowanie....bo ja jedno a ten drugie ech...
Każdy mi mówi: lenistwo jest suuuper, korzystaj póki możesz.....
A ja mam ochotę krzyczeć... Czy kurwa nikt nie widzi że mnie to już irytuje :| Ileż można siedzieć na dupie i nic nie robić? U mnie to już miesiąc i nic z tego nie mam, jedynie problemy się nawarstwiają...
Młody S. namówił mnie na zrobienie mu masażu pleców i (heh ależ zdziwienie) był zachwycony tak że nawet stwierdził że powinnam coś w tym kierunku robić, albo rehabilitacja czy coś albo po prostu masaże wykonywać(jakoś nie pierwszy raz to słyszę). Dziwne bo on po wypadku i do masażystów chodził....hmmmm ale ja i tak nie wierzę... Nadal jestem sceptycznie do niego nastawiona.
Ten rok ledwo się zaczął a ja już padam i nie wyrabiam i chcę aby się skończył i mam już dość wszystkiego i...i...i... :((((
Najchętniej bym się zamknęła w domu i tyle....czasem wątpię czy mam na tyle siły aby po raz kolejny wstać....coraz częściej wątpię czy w ogóle zdołam się podnieść
Od kilku dni co chwilę leci:
P.S. Wkurzają mnie blogi z podkładem muzycznym :| Jakbym chciała muzyki posłuchać to bym włączyła Winampa lub YouTube.... a nie kilka blogów włączonych a tu się muzyka miesza, nawet skupić się na czytaniu nie można :|
18 stycznia odbieram wreszcie dowód i się dopiero zacznie bieganie po duplikaty reszty dokumentów...ech...tego kto mi ukradł wszystkie dokumenty to bym powiesiła :| albo nie! mam lepszą karę....wpuściła do urzędów i heeeeja załatwiaj wszystko grrrrr........
Lustrzanka w łapkach, zero pojęcia o niej hahahah.... A to Ci niespodzianka hihi....no ale zdjęcia trzeba porobić a mój aparat w naprawie i cholera wie kiedy wróci, więc dostałam sprzęt zastępczy i się nie dogaduję z nim :P
Aparat teraz za karę siedzi na stoliczku i ma przemyśleć swoje zachowanie....bo ja jedno a ten drugie ech...
Każdy mi mówi: lenistwo jest suuuper, korzystaj póki możesz.....
A ja mam ochotę krzyczeć... Czy kurwa nikt nie widzi że mnie to już irytuje :| Ileż można siedzieć na dupie i nic nie robić? U mnie to już miesiąc i nic z tego nie mam, jedynie problemy się nawarstwiają...
Młody S. namówił mnie na zrobienie mu masażu pleców i (heh ależ zdziwienie) był zachwycony tak że nawet stwierdził że powinnam coś w tym kierunku robić, albo rehabilitacja czy coś albo po prostu masaże wykonywać(jakoś nie pierwszy raz to słyszę). Dziwne bo on po wypadku i do masażystów chodził....hmmmm ale ja i tak nie wierzę... Nadal jestem sceptycznie do niego nastawiona.
Ten rok ledwo się zaczął a ja już padam i nie wyrabiam i chcę aby się skończył i mam już dość wszystkiego i...i...i... :((((
Najchętniej bym się zamknęła w domu i tyle....czasem wątpię czy mam na tyle siły aby po raz kolejny wstać....coraz częściej wątpię czy w ogóle zdołam się podnieść
Od kilku dni co chwilę leci:
P.S. Wkurzają mnie blogi z podkładem muzycznym :| Jakbym chciała muzyki posłuchać to bym włączyła Winampa lub YouTube.... a nie kilka blogów włączonych a tu się muzyka miesza, nawet skupić się na czytaniu nie można :|
12.01.2012 o godz. 17:11
21.01.2012, 13:27
yo26
napisał(a):
Juz jestem kochana, choc w chujowej formie... :|


